Blog - GREEN CANOE

Miła POWTARZALNOŚĆ.

Już 3 rok suszę zioła.  Od zeszłego roku pachnące pęczki dostały w prezencie zielnik i nasze ziołosuszenie  nabrało rumieńców. Tak sobie myślę, że każdą, nawet banalną czynność  w życiu można zrobić ładnie. Po prostu. Można wieszać pranie i przypiąć je ładnymi klamerkami, zimą brudne buty postawić na specjalną estetyczną podstawkę, nawet skarpetki przeznaczone do prania można wrzucić do ładnej skrzyneczki. Wiem, że wielu ludzi w ogóle nie zwraca na ...

O WOLNOŚĆI i o BHP.

Odkąd sięgam pamięcią - jako dziecko i nastolatka buntowałam się. Czasami zupełnie bez sensu, ale o tym to wiem dopiero teraz:). Grunt, że w swoim życiu MOGŁAM się buntować, wyrażać własne zdanie, mówić o wyznaniu, poglądach, ideach jakie mi przyświecają. Bez użycia przemocy i bez spotykania się z przemocą. Nigdy w życiu nie czułam w sercu niewoli. Patrząc dziś na buddyjskich mnichów tworzących mandalę i wiedząc jaka jest historia Tybetu, oraz z jakimi ...

Weranda Country – dom Jagody i Macieja

   Na chwilkę wpadam do Was, jak po ogień:) -  w nocy wyjeżdżam na kolejne sesje, więc dziś naprawdę będzie migiem. Po pierwsze, za chwilę ukaże się w kioskach nowa "Weranda Country", a w niej oprócz wielu ciekawych jak zwykle, sielskich klimatów będziecie mogli znaleźć materiał o bojkowskiej chacie Magodzianków. Wspominałam już, że w maju byliśmy u Jagody i Maćka ( Chata Magoda).  Michał Mrowiec wyczarował świetne zdjęcia, ja miałam przyjemność styliz...

JAK ZROBIĆ CHODNIK z kamieni polnych i lato, lato…lato ….wszędzie

 Cokolwiek nie napiszę w ramach wytłumaczenia i tak będziecie niezadowoleni:) Owszem, długo mnie nie było w wirtualnym świecie ale mam mnóstwo alibi:):). Nie wiem moi drodzy jak to się dzieje, ale im dłużej tu mieszkamy, tym bardziej kurczy mi się doba...czary mary po wiejsku:)  Byłam święcie przekonana, że gdy wyprowadzimy się z miasta, nasze życie zredukuje bieg do dwójki. A tu taka niespodzianka. Nie dość, że nie zwolniliśmy, to jeszcze jakby  jakieś nagłe przysp...

ŻYCIE ZWYKŁE I NIEZWYKŁE oraz… drugi plan

Tak szybciutko, bo już późno i  nie ukrywam, że mam dziś wewnętrzny mus na sen:) Ostatnimi dniami zjadał mnie po kawałeczku stres..czekałam na ważne wyniki -  efekt operacji sprzed pół roku, miałam też następny zabieg...Nawet jeśli od wielu lat trwa się w szufladce "jesteś silna i ze wszystkim sobie poradzisz" lub - bardziej przeze mnie znienawidzonej " jaka Ty jesteś dzielna " , to i tak emocje nie dają się ani oszukać, ani wyciszyć, ani wyrzucić. Wiemy o tym wszyscy, ...

CAŁA POLSKA CHODZI BOSO:)

A i owszem - CHODZIMY BOSO:) Samozwańczo ogłaszam się ambasadorem bosowania:) O moim nieuleczalnym nawyku pisałam Wam już kiedyś. Bosuję o każdej porze roku:) Nawet zimą biegam bez skarpetek ( zdarza się, że i na dworze) co doprowadza moich najbliższych do jęków rozpaczy. I chyba nikt się nie zdziwi, że akcja propagowania tego nawyku - zbliżającego człowieka do natury - trafiła wprost do mojego serca. Tym samym i na strony bloga:) O ideach towarzyszących akcji ...

URODA

Czytają mnie raczej głównie babki ( wiem, wiem Panowie, że jest Was tu sporo, ale nie oszukujmy się - kobiety w czółnie raczej przeważają), a jednak tytuł dzisiejszego posta trochę podchwytliwy. Bo tak naprawdę nie napiszę o pięknym licu i uzupełnianiu rzęs. Napiszę za to o kobietach, które MOCĄ i wewnętrzną magią ową urodę tworzą. A post ten nie wziął się znikąd. Popołudniem  przechodziła bowiem obok naszego domu pani. Ewidentnie turystka. Piękna turystka. ...

TUNEL na dzikie wino i sesje zdjęciowe:)

Przez ostatnie 2 dni pieliłam. Z taką zawziętością wyszarpywałam ziemi chwasty, jakby co najmniej miało od tego zależeć moje życie:) Po powrocie zastaliśmy w ogrodzie busz, nie tylko w postaci roślin ogrodowych niestety.  Jak wiele może zmienić się w przyrodzie przez tydzień czasu... Rzuciłam się zaś na owo pielenie z powodu nie byle jakiego. Pomijając walory czysto estetyczne rabat, musiałam przede wszystkim zresetować mózg:):) Do stanu sprzed. 10 dni byliśmy poza ...

PISZ częściej i jak uprawiać CLEMATISY:)

Dziś bardzo konkretnie - o tym jak uprawiać clematisy. Powojniki zawładnęły chyba nie tylko moim sercem:) Jak obiecałam więc, odpowiadam na wszystkie Wasze pytania dotyczące tego zagadnienia. I nawet nie wiecie jak się cieszę, że też zaczynacie czuć miętę do tych roślin. SUPER:)  Nie będę się bawiła w podawanie podstawowych informacji,  wszystko można znaleźć w necie w portalach informacyjnych. To, co musicie jednak wiedzieć o tych cudach czyli -  ZANIM zakochasz ...

MAJOWE „ło matko! :)”

Wedle przysłowia przeplatać to miał kwiecień. A nie maj. W maju  proszę Państwa miała pachnieć saska kępa, miały pszczoły zapylać kwiatuszki, słońce miało smyrać po twarzy i budzić na nosach piegi... i w ogóle miało być inaczej. A jak jest każdy widzi. Wczoraj przed północą jak poparzeni, w olimpijskim tempie otulaliśmy z Pawłem rośliny. Sprawdziła się zapowiadana zgroza - ostro na minusie od wieczora przez całą noc. Nad ranem telepka z zimna i przeprosiny z ...