Jak mieć idealny trawnik? Pozbywamy się chwastów.

Pytanie, jak mieć idealny trawnik, taki jak nasz –  to chyba jedno z najczęściej zadawanych pytań odnośnie naszego ogrodu. Nie wiem, czy akurat nasz zielony dywan jest rzeczywiście idealny, ale wiem na pewno, co zrobić by stał się gęsty, pięknie wybarwiony i był rzeczywiście puchatym, miłym dywanem pod stopami. Ciekawi? No to zaczynamy!

Zanim zadacie sobie pytanie, jak mieć idealny trawnik, spytajcie się najpierw, jaki trawnik to według Was trawnik idealny? Słowem – popatrzycie wokół siebie na warunki, które panują w Waszej okolicy. Czy wokoło macie gęsty las? A może jedynie pola? Czy mieszkacie na osiedlu domków rodzinnych? A może w jakimś bardzo zaciemnionym miejscu? Słowem – trzeba skonfrontować się z otoczeniem, które tak naprawdę powinno nam narzucić wybór samego rodzaju trawy do wysiania. Jeśli wybraliśmy już gatunek trawy odpowiedni dla naszego podłoża i warunków, będziemy mogli łatwiej dbać o trawnik, który stworzymy.

Jak dbać o trawnik narzędzia których będziemy potrzebować

Oprócz oczywiście podlewania i nawożenia najistotniejszym z zabiegów pielęgnacyjnych będzie usuwanie chwastów, których większość z nas nie życzy sobie widzieć na naszym zielonym dywanie, prawda? :)  Jak jednak to jednak zrobić, aby było szybko, łatwo i skutecznie? Najważniejszą kwestią w tym temacie są oczywiście porządne narzędzia. Osobiście polecam Wam wyrywacze do chwastów. Brzmi tajemniczo? To żadna tajemnica. Z pomocą w temacie przychodzi nam marka Fiskars, której wyrywacze do chwastów nie dość, że wspaniale radzą sobie z usuwaniem niechcianych roślin, to umożliwiają ten zabieg bez konieczności schylania się, dzięki czemu nasze plecy nie będą się zbytecznie nadwyrężać – sprawdziłam sama. Przez cały sezon testowałam Xact. To jedyny przyrząd, z którym pracuję w ogrodzie i nie odczuwam tej pracy w postaci bólu pleców. Jak to możliwe? Używając wyrywaczy do chwastów Xact lub SmartFit nie musimy się schylać – w pierwszym przypadku korzystamy z ze specjalnego, ergonomicznego uchwytu, w drugim – regulujemy długość trzonka, dopasowując ją do naszego wzrostu. Jest to bardzo komfortowe urządzenie! Osoby, które po długotrwałych pracach w ogrodzie kiedykolwiek narzekały na ból pleców, z pewnością się o tym przekonają. Z takim pomocnikiem zaś, pytanie: jak mieć idealny trawnik, przestaje być zasadne.

Idealny trawnik

Przynajmniej raz w roku warto oczywiście również przeprowadzić zabieg wertykulacji – my robimy to nawet 2 razy w roku. Dzięki niemu usuniemy martwe części roślin, mchu i nadmiar filcu, zapewniając przy tym naszej trawie lepszy dostęp do wody, światła i powietrza. Najlepiej jeśli zrobimy to na wiosnę lub późnym latem. Co prawda po tym zabiegu nasz trawnik może wyglądać nawet gorzej niż przed zabiegiem, jednak nie ma się czym martwić, gdyż szybko się zregeneruje.

Wyrywacza do chwastów Xact używam aż do późnej jesieni – nie dając chwastom szans na wiosenne rośnięcie w siłę. Co ważne, dzięki niemu wyrywam także dolną część rośliny – korzeń, a nie tylko górne liście, jak to się często zdarzało gdy pieliłam ręcznie. Z pełnym przekonaniem udzielam temu urządzeniu rekomendację GREEN CANOE. I życzyłabym sobie więcej tego typu rozwiązań :), które nam  – ogrodniczkom, pomogą w bezbolesnych pracach w naszych zielonych rajach:)

 

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterEmail this to someone

Dziękuję za Twój komentarz.

Brak komentarzy

    Skomentuj

    Szanuję Twoją prywatność, Twój adres mailowy nie będzie widoczny.