MAGAZYNOWY letni rejs.



Lato w pełni, pysznią się róże w ogrodzie, ptaki śpiewają jak zakochane:) – ZDĄŻYLIŚMY:) Letnie wydanie Green Canoe Style – czeka na Was.
Zupełnie nie wiem, jak to sie stało:), ale jest jeszcze większe niż poprzedni numer:) A i tak z części materiału zrezygnowaliśmy. Ale nic – przed nami jesień i zima, a potem znów wiosna….zdążymy mam nadzieję, pokazać wszystko.

Bardzo dziękuję moim letnim współtowarzyszom magazynowego rejsu. Kochani – praca z Wami to zaszczyt i czysta przyjemność! Dziękuję za przemiłą atmosferę, za Wasze zaangażowanie, za wszystko po prostu. Liczę na to, że spotkamy się jeszcze na netowych wodach:) nie raz, nie dwa.

A co w wydaniu letnim? LATO oczywiście:) Pachnące przyrodą, dobrym jedzeniem, zachęcające do piknikowania czy…remontów:) Wysłuchałam wszystkich Waszych uwag, które przekazaliście w mailach po wydaniu wiosennym. Postaraliśmy się wedle życzeń, by było więcej tekstów do poczytania i więcej sesji wnętrzarskich. Postarałam się również rozbudować dziecięcy dział – o inspiracje wnętrzarskie. I co ważne – to są realne pokoiki, zrobione przez bardzo kreatywne mamy:)
Spełniam też Wasze prośby o więcej linków z pomysłowymi detalami do domów – zobaczycie sami, że jest w czym wybierać.

No i mamy letnie niespodzianki – KONKURSY :) Możecie dzięki nim zatopić się we wnętrzarskich inspiracjach (do wygrania zestawy magazynów ufundowane przez DOBRZE MIESZKAJ); we własnym ogrodzie lub na tarasie zasadzić najpiękniejsze cebule lilii, tulipanów i hiacyntów (do wygrania zestawy cebul ufundowane przez Światcebul.pl); a może macie ochotę na nowe książeczki dla Waszych pociech?(do wygrania zestawy dzięcięcych książek ufundowane przez Wydawnictwo Literatura). Jeśli ktoś jeszcze nie odpoczął w tym roku, zapewne ucieszy go wiadomość o konkursie, w którym nagrodę ufundowała SIELSKA CHATA. Do wygrania tygodniowy pobyt, w cudnym pensjonacie położonym kilkanaście minut od morza – pobyt dla całej rodziny:)
A co najważniejsze – pytania konkursowe są najzwyczajniej na świecie ŁATWE i przyjazne:)

Jeżeli jeszcze nie kliknęliście w zdjęcie okładki:):):), to TUTAJ znajdziecie magazyn.
Gdybyście mieli ochotę zareklamować nas na swoich stronach, facebook’u i innych mediowych cudach:) – będzie mi bardzo miło:)
Proszę tylko o sygnał na maila – wyślę zainteresowanym projekt okładki do podlinkowania.

To co, moi mili…
Wypływamy w letni czółnowy rejs?
AHOJ PRZYGODO!:)

Wasza Zielona.

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterEmail this to someone

Dziękuję za Twój komentarz.

114 komentarzy

  • comment-avatar
    seduszko 7 września 2012 (10:12)

    podoba mi sie i pomysł i realizacja, piękni muszą być ludzie którzy umieją stworzyć piękno..
    pozdrawiam sedecznie

  • comment-avatar
    anua 3 września 2012 (13:38)

    Uwielbiam ten magazyn!! Czas spędzony przy nim jest naprawdę wielką, wielką przyjemnością :) jestem po prostu zaczarowana.

  • comment-avatar
    W pogoni za... 26 sierpnia 2012 (14:32)

    Podpisuję się rękami i nogami pod tym arcydziełem!!! Obejrzałam parę razy od deski do deski…taką gazetkę z chęcią bym zaprenumerowała…już to widzę…gazeta, kawa i ja…sprzątanie w kąt…i cała reszta. Z przyjemnością umieszczę link na swoim blogu!!!
    Serdecznie pozdrawiam!!!

  • comment-avatar
    darakw 21 sierpnia 2012 (22:16)

    Ech, masz żeż talent! Piękne wydanie, i też żałuję o nieistnieniu papierowego odpowiednika. Trudno… Ale chętnie umieszczę link na swoim blogu. Najlepsze życzenia co do remontu, odpoczynku – hi-hi – i kolejnego numeru pisma.

    • comment-avatar
      W pogoni za... 26 sierpnia 2012 (14:46)

      Podpisuję się pod tym projektem rękami i nogami…z radością umieszczę link na moim blogu! Pozdrawiam

  • comment-avatar
    yenulka 17 sierpnia 2012 (06:18)

    przejrzałam cały letni numer i z przyjemnością pomyślałam o zabraniu go w papierowym wydaniu na letni taras:) Idę przeczytać poprzedni numer:)

    Gratuluję pięknego dzieła:)

  • comment-avatar
    Monika 14 sierpnia 2012 (12:13)

    Asiu, kolejne wydanie Twojego Magazynu jest tak piękne, że aż dech zapiera! Jesteś Mistrzynią Świata! GRATULACJE!

  • comment-avatar
    Blueberry 13 sierpnia 2012 (20:59)

    What a great job, Joanna! As always!;)
    Ira

  • comment-avatar
    Anula 13 sierpnia 2012 (19:53)

    Piękne wydanie, super pomysły, no i przede wszystkim te kolory… Gratulacje i serdeczne pozdrowienia. Już nie mogę doczekac się jesiennego wydania:)

  • comment-avatar
    emanuelle 13 sierpnia 2012 (12:50)

    pięknie jak zawsze, warto było czekać….i nasze blogowe koleżanki!!!! pozdrawiam serdecznie i uciekam oglądać magazyn! któtry to już raz 100?1000? :-)

  • comment-avatar
    Wanda 12 sierpnia 2012 (12:35)

    Pewnie mało oryginalne,ale.. GRATULACJE,GRATULACJE,GRATULACJE!

  • comment-avatar
    HappyHolic 12 sierpnia 2012 (07:53)

    Również marzę o papierowym wydaniu tego magazynu, z którym mogłabym usiąść w ogrodzie i odpływać w świat tych wszystkich pięknych inspiracji… :)

  • comment-avatar
    Tomaszowa Chata 11 sierpnia 2012 (18:52)

    BRAWO! Podziwiam pasję i ogrom pracy włożony w realizację tego projektu.

    Pozdrawiam z zielonej Wielkopolski
    Tomaszowa

  • comment-avatar
    dudi 10 sierpnia 2012 (22:09)

    świetne, przeczytaliśmy i przeoglądaliśmy dziś z żoncią od deski do deski z wielką przejemnością. Gratulacje ! Już się biorę za reklamowanie ! :)

  • comment-avatar
    aagaa 10 sierpnia 2012 (19:23)

    Najpierw gratulacje a teraz lecę poczytać!!!

  • comment-avatar
    anula_un 10 sierpnia 2012 (19:16)

    Świetne teksty i zdjęcia i linki…. z otwartą buzią czytałam:)
    Pozdrawiam

  • comment-avatar
    jakuszyc.pl 10 sierpnia 2012 (19:07)

    Green Canoe jest przecudny. Oglądałam każdą stronę oczarowana stylem, pięknymi kolorami i pomysłami. To magazyn, który jest tak różnorodny, tak ciekawy, że chciałabym mieć wersję papierową w domu. Mam nadzieję, że sie ja i zapewne inni doczekają tego :) Pozdrawiam serdecznie i już polecam Green Canoe na fan page-u jakuszyc.pl na FB :)

  • comment-avatar
    cudawianki 10 sierpnia 2012 (17:22)

    napiszé banalnie, ale od serca: jestem zachwycona nowym numerem! :-)) pozdrawiam serdecznie

  • comment-avatar
    speckled fawn 10 sierpnia 2012 (12:55)

    Hmm, no inaczej się nie da napisać jak tylko: jestem zachwycona, naprawdę :) czytuję 'jagodowy zagajnik' i stamtąd przypadkiem trafiłam tutaj. Mam sporo do nadrobienia, ale twój blog jest po prostu fantastyczny, już choćby same zdjęcia powalają, piękne! Sama zaczynam 'blogerską przygodę' więc na pewno będę często zaglądać. Pozdrawiam! :)

    speckled-fawn.blogspot.com

  • comment-avatar
    Egretta 10 sierpnia 2012 (09:34)

    Siedzę dziś leniwie w firmie zastępując męża i podczytuję Twój blog. Weszłam tu przypadkiem, w poszukiwaniu instrukcji bielenia mebli, jako że mam ostatnio wielka potrzebę wprowadzenia wokól siebie jakichs zmian i oto weszłam w zaczarowany świat pięknej, mądrej, młodej kobiety. Joasiu bardzo dziękuję, że dzielisz sie z innymi swoim światem i pokazujesz, że życie może być radosne pomimo bólu jaki często ze soba niesie i szarości dnia codziennego. Pozdrawiam Cię ciepło i jeśli pozwolisz zatrzymam sie tu na dłużej :)

  • comment-avatar
    Egretta 10 sierpnia 2012 (09:29)

    Siedzę dziś leniwie w firmie i podczytuję Twojego bloga. Zaczęłam o 9.00, teraz jest 11.15 a ja wciąż nie moge sie oderwać. Zawitałam do Ciebie przypadkiem, w poszukiwaniu instrukcji bielenia mebli, bo mam wielka potrzebe zmian w moim najbliższym otoczeniu i oto weszłam w zaczarowany świat pięknej, mądrej i pracowitej, młodej kobiety. Joasiu, bardzo Ci dziękuję za to, że pokazujesz nie tylko jak upiększać mieszkanie, czy nadawać charakter zapomnanym przedmiotom, ale też jak stawiać czola przeciwnościom i czerpać radość z codzienności, która przecież nie zawsze jest taka barwna i wesoła. Twój blog wywołuje uśmiech i motywuje do dzialania, to bardzo, bardzo wiele :) Pozdrawiam Cię bardzo ciepło i obiecuję zadomowić się na jakiś czas u Ciebie, jeśli pozwolisz.

  • comment-avatar
    Anonimowy 10 sierpnia 2012 (05:51)

    Świetny magazyn! Długo czegoś takiego szukałam. Czy jest jakaś opcja żeby nabyć wersję papierową? :)

    Pozdrawiam!

  • comment-avatar
    Lou 9 sierpnia 2012 (20:59)

    Duper wydanie!ależ się napracowałaś:)I piekne mieszkanko Izy!:)pozdrowienia

  • comment-avatar
    LuLa 9 sierpnia 2012 (20:08)

    Czekałam z zapartym tchem i jestem zafascynowana Waszą świetną pracą. Magazyn pełen jest świetnych porad, cudnych zdjęć i inspiracji czekających na zrealizowanie. Dziękuję i pozdrawiam:)

  • comment-avatar
    montgomerry 9 sierpnia 2012 (13:40)

    Przeczytałam po raz drugi od deski do deski! Fantastyczne! Szkoda, że nie możemy się nim cieszyć w wersji papierowej, bo nawet wydrukować stron nie można dla siebie z inspiracjami:) Cieszę się bardzo, że pomysł zaowocował i przynosi wspaniałe efekty. Serdecznie pozdrawiam:)

  • comment-avatar
    kasiabat 9 sierpnia 2012 (12:00)

    Fantastycznie, że jest wreszcie letnie wydanie Czółna! Czekałam na nie z niecierpliwością, ale było warto!!! Przecudowne zdjęcia, które od razu wprowadzają w pozytywny nastrój! Jest letnio, inspirująco, smakowicie – CUDOWNIE! Głowę mam już pełną pomysłów inspirowanych "Czółnem", a lampa z kosza wiklinowego oraz dekoracje w stylu Marine po prostu mnie powaliły!!! Na pewno jeszcze wiele razy wsiądę do Czółna, aby z nim odpłynąć… Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!!!

  • comment-avatar
    Zylwijkowo 9 sierpnia 2012 (08:28)

    Joasiu, po przejrzeniu magazynu dziękuję za 'kopa' w odnowieniu mojego fotela, mam dosłownie taki sam!!!!! Będę działać:) Dziękuję za milion inspiracji, oczywiście podlinkowałam okładkę na swoim blogu.
    Pozdrawiam
    Sylwia

    http://www.zylwijkowo.blogspot.com

  • comment-avatar
    Zylwijkowo 9 sierpnia 2012 (08:24)

    Joasiu, po przejrzeniu magazynu nareszcie mam 'kopa' żeby odnowić fotel, mam dosłownie taki sam!!!!!!! Dziękuję za milion inspiracji, oczywiście okładka już podlinkowana na moim blogu:)
    Pozdrawiam
    Sylwia
    http://www.zylwijkowo.blogspot.com

  • comment-avatar
    Anonimowy 9 sierpnia 2012 (08:08)

    Jestem regularnym oglądaczem i podczytywaczem. A aktualnie jestem oczarowana ! To się tak świetnie ogląda i czyta. I jest tu tyle ciepła bijącego na kilometr. I jeszcze te piękne i uzdolnione kobiety, którym po prostu 'się chce'. Sedecznie gratuluję i prosze o więcej. Aga
    Ps. Należę do typu osoby o oszczędnym podejściu do pochwał, więc proszę bardzo o potraktowanie ich poważnie :)

  • comment-avatar
    Sielskie Klimaty 9 sierpnia 2012 (07:53)

    Asieńko – jeszcze raz dziękuję za uznanie i wyrozumiałość dla rodzicielskiej twórczości:-)
    Cieszę się, że udało Ci się wszystko pospinać a ten magazyn to balsam na moje skołatane nerwy przy budowie stodoły:-) Ściski duże dla Was wszystkich – Magda

  • comment-avatar
    Julitta 9 sierpnia 2012 (03:19)

    Jestem zachwycona i magazynem i Twoim blogiem !
    Ach i jeszcze waszymi widokami zza okna, zza plotu i zza zakretu ;):)
    Pozdrawiam i gratuluje !

  • comment-avatar
    amna 8 sierpnia 2012 (20:47)

    bardzo zaluje, ale nie mieszkam w polsce i nie mam dostepu do tego cuda!!!
    niemniej gratuluje i zycze milionowych nakladow kolejnych numerow!!
    pozdrawiam cieplo!!

    • comment-avatar
      GreenCanoe 10 sierpnia 2012 (18:05)

      Amna – ale magazyn kjest w sieci. Gdziekolwiek mieszkasz – wejdz na stronę i sobie obejrzyj. On nie jest w wersji papierowej a netowej tylko.

  • comment-avatar
    Lucy 8 sierpnia 2012 (20:46)

    A ja sie zaraz pochlastam, bo od godziny próbuję i nie mogę otworzyć tej strony. Nie mam pojecia co sie dzieje -czyżby za duzo wejść jednocześnie? Ide spać -jutro rano spróbuję ponownie :-)

  • comment-avatar
    Kamilcia 8 sierpnia 2012 (20:17)

    wszystkiego jeszcze nie obejrzałam, trzeba sobie dozować przyjemności :) ale powiem tak KAWAŁ DOBREJ ROBOTY !!! WIELKIE GRATULACJE :)))

  • comment-avatar
    Anita(Anisia) 8 sierpnia 2012 (20:04)

    Piękny i bogaty numer, czytam z radością i chętnie polecę go na swoim blogu:)

  • comment-avatar
    Anonimowy 8 sierpnia 2012 (19:51)

    Pięęęęknie! Przeleciałam przez magazyn GC już dwa razy,lecz z pewnością doń wrócę przy pierwszej dłuższej chwili wolnego czasu.Wystarczy tylko się zagłębić w treść i fotografie,a już czujemy ten klimat.Gratuluję
    Dla autorów serdeczne pozdrowienia z głębi lubuskich lasów.

    • comment-avatar
      GreenCanoe 10 sierpnia 2012 (18:04)

      Pozdrawiam lubuskie lasy:) i Ciebie oczywiście:)

  • comment-avatar
    Maryś 8 sierpnia 2012 (19:46)

    Jestem ja i poprzednio OCZAROWANA ;)
    Dziękuję za nowe doznania i radość mojego poranka!

  • comment-avatar
    Justyna 8 sierpnia 2012 (17:54)

    Warto było czekać na letnie wydanie magazynu GC. Jest po prostu cudny, jestem nim absolutnie oczarowana :) Zmykam jeszcze raz go obejrzec, pewnie nie ostatni :))) Pozdrawiam…

  • comment-avatar
    Ula 8 sierpnia 2012 (17:26)

    Magazyn przeczytany !…Noo nie do końca jeszcze, ale już okładka zaciekawia kolorami i przyciąga wzrok. Słowa wstępu bardzo przyjemne i obiecujące. Spodobały mi się wnętrza Ines i jej rodziny oraz powoli przekonuję się do koloru lawendy we wnętrzach. Jeszcze doczytam :) Pozdrawiam gorąco :)))

  • comment-avatar
    Anonimowy 8 sierpnia 2012 (16:43)

    Ślicznie, cudnie, inspirująco, bosko……mogę tak dłuuuugo :)

  • comment-avatar
    Tynka 8 sierpnia 2012 (15:59)

    Dziękuję bardzo za nowy Green Canoe. To rozkosz dla oczu i duszy. Marze o tym, że może i ja kiedyś doczekam tego zaszczytu i zechcecie mnie odwiedzić…

  • comment-avatar
    KASANDRA 8 sierpnia 2012 (15:23)

    Wspaniały!

  • comment-avatar
    Chenia 8 sierpnia 2012 (15:14)

    Przeleciałam szybko, a teraz powoli sobie poczytam :)

  • comment-avatar
    GreenCanoe 8 sierpnia 2012 (14:14)

    Joasiu, skandynawskie wnętrza są często rzeczywiście ciekawsze – od naszych "skandynawskich" bo raz – względy finansowe( nie oszukujmy się, przeciętna gospodyni tam dysponuje dużo wiekszymi środkami niż MY:)i może poszaleć chocby z zakupami wmałych autorskich galeriach – ale również chodzi o dostępność materiałów dekoratorskich. Tkaniny!!!,ceramika, wzornictwo wplecione w sztukę użytkową – u nas tego nie ma, nawet gdy popatrzysz np. na firmy produkujące porcelanę to mówiąc delikatnie zatrzymały sie one często w poprzedniej epoce, jeśli chodzi o design współczesny, bo nie mówię o klasyce. A skandynawowie mają swoje marki i mało tego, potrafią swoich projektantów czy fimy wychwlać na cały świat pod niebiosa I SUPER!.
    Blogerki skandynawskie pokazują metki swoich firm na blogach – CHWALĄC SIĘ produktami z własnego kraju, u nas….mało widoczna praktyka.Polki wolą zagraniczną, czesto chińską emalię od np. olkuszowej… Sama jestem na etapie zmian w kuchni…i wiesz jaki miałam problem szukając materiałów ? NIC nie znalazłam w polskich sklepach – bo rzeczywiście oprócz Ikea, która co by nie gadac ma po prostu dobre wzornictwo, napotkałam na rynku fronty do szafek esy floresy koszmarki…..Sama więc wymyślam kuchnię:)

    W każdym numerze będę starała sie pokazać różne style we wnętrzach – nie z katalogów, tylko z naszych polkich domów:) mam nadzieję, że wetdy każdy znajdzie coś dla siebie.

    Dziękuję Ci za ten komentarz – fajnie jest sobie własnie podyskutowac o trendach, stylach:) Dzięki.

    pozdrawiam Cie ciepło,
    Asia

    • comment-avatar
      JUKA 8 sierpnia 2012 (18:00)

      Dużo racji w tym, co piszesz, Asiu GC :) Myślę, że do tego należy dołożyć jeszcze z jednej strony naszą zachowawczość, z drugiej nieustanne (wciąż) zachłystywanie się Zachodem – i nie ma tu chyba znaczenia, że największą grupę urządzających się stanowią ludzie, którzy z PRL-u niewiele pamiętają. I wreszcie trzeci powód: chęć urządzenia mieszkania/domu od razu na 200%, myślenie o wnętrzach w kategoriach skończoności, co potem uniemożliwia dokładanie czy wymianę elementów, bez uszczerbku dla spójności całości, zrujnowania portfela i remontu totalnego. Sedno moim zdaniem tkwi w myśleniu o domu w całości, w kategoriach dorastania, dojrzewania, dążenia do jakiegoś absolutu – cegiełka do cegiełki, element do elementu. I wtedy całość nabiera głębokiego sensu :)

    • comment-avatar
      Maryś 8 sierpnia 2012 (19:50)

      A ja np nieustannie wyszukuję ceramikę ręcznie robioną. Zachwyca moich gości :) Nie wspominając o domownikach, którzy z rozkoszą codziennie jadają na talerzach Pana Tomasza z Two People, a miski mamy od DOLO – z DEKORNI ;)
      To są oczywiście te moje wybory, ale znajduję bardzo wielu twórców "rękodzieła", z których prac z przyjemnością miałabym kuchenną zastawę (tylko jedną kuchnię mam i już tak mocno eklektyczną hihihi)
      p.s. przepraszam, że się "wtrąciłam" do rozmowy ;)

    • comment-avatar
      Anonimowy 9 sierpnia 2012 (10:15)

      Zapewne to kwestie finansowe i dostępności, w duże mierze. Myślę, że tez jeszcze i to , że Skandynawia, ta wiejska przynajmniej – ma sporo autentycznych starych domów – z zachowaną stolarką, piecami, meblami .. I to tworzy autentyczny klimat, coś czego nie uda się do końca osiągnąć chemicznie i mechanicznie :). U nas – czego nie zniszczyła wojna to pokonała komuna, no to trudniej jest :) Tak w ogóle to ja nie jestem narzekającym malkontenckim typem – jakby się mogło wydawac z tej tutaj twórczości ;) Pozdrawiam serdecznie z pomorsko-kaszubskich okolic i będe stałym zaglądaczem :)
      Joanna

    • comment-avatar
      GreenCanoe 10 sierpnia 2012 (18:04)

      Tez Asiu pozdrawiamy:)
      A z Tobą Yuka zgadzam sie w 100% – wiele razy przychodziło mi fotografowac wnętrza, gdzie właścicieel mieli jeden określony styl – i wyrźnie dawali do zrozumienia, że chętnie by coś zmienili – ale za duzo środków finansowych ich kosztowało to, co już zrobili…

    • comment-avatar
      Ania 11 sierpnia 2012 (09:18)

      Zgadzam się z Wami, chociaż sama mam ciemne meble w kuchni ;) generalnie należy mieszkać tak, aby czuć się dobrze w swoim otoczeniu. Niekoniecznie trzeba zmieniać wszystko, by dopasować się do określonego stylu, jeśli nie jest to, to czego sami chcemy. Fajnie jest popatrzeć na cudze, piękne wnętrza, ale jednocześnie dobrze jest zachować zdrowy rozsądek i pogodzić się z kwestiami finansowymi, jakie się samemu posiada. Bo to szczęście to jest tam w środku, w nas. Patetycznie wyszło, no trudno. ;) Numer letni bardzo udany.

    • comment-avatar
      Ania 11 sierpnia 2012 (09:45)

      Jeszcze jedno tutaj pozwolę sobie dopisać. Zapewne to moje wydawnicze zboczenie zawodowe ;), że zwracam na to uwagę, ale myślę, że można ciut poprawić stronę korektorską czasopisma (np. stosować myślnik zamiast dywizu, nie dawać kropek w tytułach – co zdarza się w spisie treści). Taki drobiazg i pewnie wyłapywany tylko przez korektorów, ale pomyślałam, że nie pogniewasz się, jak to napiszę. :)
      pozdrawiam

  • comment-avatar
    Anonimowy 8 sierpnia 2012 (14:00)

    Piękny magazyn i gratuluję pomysłu, checi i radości z tego co sie tworzy :) Pewnie mój komentarz zginie w tłumie – ale jeżeli nie – to ciekawi mnie czy nie macie trochę dosyć przewidywalności w lansowanych obecnie "sielskich" wnetrzach : że będzie biało i szaro , ewentualnie trochę cegły i drewna – to bankowo. Większość kuchni to biała IKEA z ceramicznym zlewozmywakiem, do tego płytki Cerkolor "na staro" . No i obowiązkowo duzy dworcowy zegar.. A wszystko co stare trzeba wybielić..
    Nie czepiam się , skąd :) Sama mam białą IKEA w kuchni ( i zegar ;))i wiór osikowy na dachu .., ale zastanawiam się kiedy nastapi odwrót ! :)
    Myślę, że zachodnie , czy pólnocne (skandynawskie) wnetrza maja jednak wiecej różnorodności i tajemnicy .. to pewnie tez kwestia dostepności i kasy… No tak tam się rozgadałam – ogólnie – fajnie i pozdrawiam, Joanna

  • comment-avatar
    alizee 8 sierpnia 2012 (13:33)

    Obejrzałam i pewnie jeszcze będę oglądać, faktycznie stron a stron do oglądania. Letnio, cudnie i inspirująco :)))

    Uściski

  • comment-avatar
    MaJu 8 sierpnia 2012 (12:41)

    Asiu dziekuje za możliwość popłyniecia w tę niesamowitą podróż zielonym czółnem.
    Magazyn wyszedł wspaniale. Zdjecia i cała oprawa jest po prostu bajeczna.
    Jestem z Was dumna.
    ściskam ciepło.

  • comment-avatar
    elphame 8 sierpnia 2012 (12:38)

    Ćwiczę cierpliwość :) najpierw przeczytałam Twój post , teraz piszę komentarz i dopiero zajrzę do magazynu :)))))

  • comment-avatar
    Lalka 8 sierpnia 2012 (12:30)

    Pyszny magazyn:D
    Własnie skończyłam i oblizuję paluszki by nie stracić ani okrucha:D
    Koniecznie muszę wypróbować przepis na chłodnik i babeczki z bezy:D Szkoda tylko że nie można ich sobie wydrukować…
    Asiu magazyn jest fan-tas-ty-czny:D wakacyjny, świeży, bos-ki:D
    Moje ukłony dla Ciebie i całego zespołu:D
    Buzki
    PS lewandowskasandra@wp.pl proszę o linka, chcę się podzielić magazynem ze znajonymi:D

  • comment-avatar
    Monika. 8 sierpnia 2012 (11:02)

    A więc musze mięć ;p Pozdrawiam, http://www.monika-paula.blogspot.com

  • comment-avatar
    basja 8 sierpnia 2012 (10:23)

    Asiu po prostu pięknie! Niezwykle inspirujesz i pociągasz, że człowiekowi się bardziej chce :)
    znów nie pójdę spać ;)
    pozdrowienia

  • comment-avatar
    Myszka 8 sierpnia 2012 (10:14)

    Kolejny inspirujący numer, dziękuję!

  • comment-avatar
    Galeria Dekodom 8 sierpnia 2012 (10:04)

    Wszystko, co doskonałe, dojrzewa powoli ( Schopenhauer). I tak jest z tym magazynem: dłuuuugo czekaliśmy, ale jak zwykle – warto było. Dla Was wszystkich, którzy tak ciężko pracowaliście, żebyśmy mogli posmakować takiego ciacha – dziękujemy:)Ale szczególnie Tobie Asiu, za to, że Ci się chce, za inspiracje, za zarwane nocki i czas, który ukradłaś swoim chłopakom – wielkie i słodkie malinowo- letnie buziaki:)
    Pozdrawiam, Bea

  • comment-avatar
    Bella 8 sierpnia 2012 (10:02)

    Aśka, jesteś "de beściak"! Stworzyłaś coś, co doskonale odpowiada Naszym potrzebom, co doskonale wpisuje się w Nasze gusty, co doskonale wypełnia lukę na rynku wydawniczym i co przede wszystkim pokazuje Nas, Nasze wnętrza, Nasze mieszkania. Mówiąc "Nas" mam na mysli Naszą wirtualną rodzinę – zaglądam do magazynu i widzę Olę ze Zgierza, przecież byłam u niej wirtualnie wiele razy, widzę prace Maju – też gościłam w jej progach, Zacisze, które podziwiam… itd, itd… Mimo, że znamy te wnętrza, Ty potrafisz pokazać je jeszcze inaczej, potrafisz pokazać, jak wprawna ręka i oko może wyczarować nową jakość. Jesteś szalenie inspirująca i kreatywna, a w tym wszystkim taka "swoja dziołcha":)). Nie można Cię nie polubić, nie można przejść obojętnie obok Twojej energii i pasji działania. Masz w sobię taką moc, że góry możesz przenosić. I potrafisz pociągnąć za sobą ludzi, co jest niezmiernie ważne, bo to ludzie właśnie otwieraja przed Tobą mieszkania, domy, głowy i serca i współtworzą Twój sukces. Gratuluję:)

    • comment-avatar
      GreenCanoe 8 sierpnia 2012 (10:04)

      …nie wiem co odpisć…tak mnie wcięło… Po prostu DZIĘKUJĘ CI!!

  • comment-avatar
    Bree 8 sierpnia 2012 (09:51)

    Cudny numer, bardzo optymistyczny i naladowany energia kolorow, pozdrawiam cieplo

  • comment-avatar
    Anonimowy 8 sierpnia 2012 (09:39)

    Nie czytałam jeszcze artykułów, tylko przejrzałam magazyn zachwycając się zdjęciami i stylizacjami. po prostu…brak mi słów!;D magazyn wspaniały, profesjinalnie przygotowany i tak ja było zamierzone – tchnie latem i tym wszystkim co z letnimi miesiącami jest związane. Wspaniała robota, jesteście wielcy! Gratuluję!:))
    Pozdrawiam ciepło z Kotliny Kłodzkiej,
    Aleksandra

    • comment-avatar
      GreenCanoe 8 sierpnia 2012 (09:44)

      W imeiniu całego zespołu – bardzo dziękuję:)

  • comment-avatar
    Anonimowy 8 sierpnia 2012 (09:36)

    Absolutny odlot, jest prawie południe a ja w szlafroku ciesze oczy, R E W E L A C J A !!!!!!!!!!!!!!!!! brawa dla Ciebie i współtowarzyszy tego dzieła :D jesteś Asiu wspaniała :)

    pozdrawiam
    Agnieszka z Mierzei Wiślanej

    • comment-avatar
      GreenCanoe 8 sierpnia 2012 (09:44)

      Aga – a jak przyjdzie listonosz?????
      ubieeraj się:)

  • comment-avatar
    amelia 8 sierpnia 2012 (09:33)

    Co za miła niespodzianka,oddaje się więc lekturze :-)
    pozdrawiam
    a.

  • comment-avatar
    Kasia Bellingham www.angielskieogrody.com 8 sierpnia 2012 (08:40)

    Asiu – jak zwykle uczta dla oczu. Magazyn najpiękniejszy! Ściskam K

    • comment-avatar
      Kasia 8 sierpnia 2012 (08:49)

      Piękna okładka!! Nie mogę się doczekać reszty :)

  • comment-avatar
    Wygnanko 8 sierpnia 2012 (08:40)

    Uwielbiam Cię Asiu!

  • comment-avatar
    Iza - Jasminum 8 sierpnia 2012 (08:31)

    Ogrom pracy – chylę czoła :)
    Dziękuję za niespodziankę od rana – lepszego poranka przy kawie nie można sobie wymarzyć :)

  • comment-avatar
    Ola_83 8 sierpnia 2012 (08:26)

    Asiu, magazyn jest bajeczny, kolorowy i naprawdę jedyny w swoim rodzaju!
    Dziękujemy za możliwość wspólnego letniego rejsu!!
    buziaki wielkie!!!

  • comment-avatar
    Cat-arzyna 8 sierpnia 2012 (08:19)

    Asiu ,wspaniały kolejny numer GCS , popłynęłam i odpłynęłam i nie wiem kiedy wrócę , bo głowa moja jest pełna pomysłów , ręce niecierpliwie rwa się do pracy , tak mnie zainspirowały te piękne zdjęcia i artykuły .
    Dzięki za Twój czas który poświeciłaś żeby powstało to śliczne i pozytywne czasopismo , gratuluję i pozdrawiam serdecznie :)

  • comment-avatar
    Agusia 8 sierpnia 2012 (08:13)

    Wspaniałe, takie pełne inspiracji – jak tylko odkleiłam wzrok od monitora od razu zapragnęłam popłynąć w świat nowych aranżacji :D Dziękuję serdecznie i pozdrawiam gorąco!

  • comment-avatar
    Anonimowy 8 sierpnia 2012 (08:06)

    ABSOLUTNIE MNIAM !!!!!!!!!!

  • comment-avatar
    Anonimowy 8 sierpnia 2012 (07:43)

    Ach! Cudowny rejs! Pewnie jeszcze kilka razy popłynę, bo na razie to tak na szybko.
    A kotek pięknie Ci rośnie!
    Ninka.

  • comment-avatar
    szafatosi.pl 8 sierpnia 2012 (07:35)

    To tak wielka przyjemność kochać się w czymś do utraty tchu a potem móc zobaczyć tam swoje zdjęcia, imię i nazwisko… Asiu, to ja powinnam wychwycić błąd w liście dziecięcej, ale niestety nawet jej nie czytałam bo jestem tak zawalona zamówieniami, postami, fotami, pisaniem, że nie byłam w stanie znaleźć choć chwili. A jak chwilkę mam to Tosia jest priorytetem. Dziękuję Ci bardzo i jak pisała poprzedniczka… Już wszystko zostaw i świat cały swój skup na Leosiu.. Bo ja wiem jak to jest :( Sciskam Cię mocno

  • comment-avatar
    Magda 8 sierpnia 2012 (07:16)

    Witam Asiu, ale świetnie, że juz jest drugi numer, w ostatnim tygodniu zaglądałam kilka razy dziennie na stronę Zielonego czółna z nadzieją że juz jest ;-) Dzięki, zaraz zaczynam ogladać i czerpać aspirację. Magda

  • comment-avatar
    Mammamisia 8 sierpnia 2012 (07:14)

    Serdecznie gratuluję!
    Magazyn jest przepiękny. Koniecznie muszę odwiedzić nowe blogi i wnętrza pokazane na zdjęciach.
    Najbardziej podoba mi się piknik romantyczny i sielski.
    Cudnie, letnio, kolorowo.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Iza

  • comment-avatar
    KERI 8 sierpnia 2012 (07:04)

    A mój mail jagawa@op.pl, pozdrawiam ;)

  • comment-avatar
    magdalenia 8 sierpnia 2012 (06:54)

    Asia, jesteś GENIALNA! Jęczę taaak nad tym magazynem, że Tomek kazał mi już przestać! GC nie ma sobie równych nie tylko w sieci ale też w realu, CUDNIE!!!!
    Buziaki!!!!

  • comment-avatar
    GreenCanoe 8 sierpnia 2012 (06:50)

    Moi mili , w sprawie wysłania okdładki, proszę napiszcie MAILA.To dla mnie ułatwienie, bo robię jedynie odpowiedz, dodaję załącznik i Wam puszczam – gdy piszecie tu w komentarzach, muszę wchodzic na Wasze blogi, szukać adresu…przepraszam Was mocno, ale nie mam na to dziś zupełnie czasu. Pozdrawiam jeszcze raz bardzo ciepło wszystkich płynących:)

  • comment-avatar
    KERI 8 sierpnia 2012 (06:47)

    Absolutnie genialny magazyn, wchłonełam go dosłownie na wdechu. Asiu wyślij mi projekt okładki do podlinkowania, chętnie udostępnie na fejsbuku;)gratuluje!!!

  • comment-avatar
    KERI 8 sierpnia 2012 (06:47)

    Absolutnie genialny magazyn, wchłonełam go dosłownie na wdechu. Asiu wyślij mi projekt okładki do podlinkowania, chętnie udostępnie na fejsbuku;)gratuluje!!!

  • comment-avatar
    GreenCanoe 8 sierpnia 2012 (06:41)

    DZIĘKUJĘ:):):)

  • comment-avatar
    Avrea 8 sierpnia 2012 (06:35)

    świetna kolorowa letnia okładka
    pozdrawiam
    Ag

  • comment-avatar
    Villa Nostalgia 8 sierpnia 2012 (06:16)

    Ahoj przygodo;-);-)

  • comment-avatar
    Martyna Bytomska 8 sierpnia 2012 (06:13)

    Zaraz zasiadam do lektury. I poproszę na maila podlinkowane Canoe, wrzucę na Facebooka, na bloga….gdzie się da ;-) bo tak inspirującego pisma, BEZPŁATNEGO w dodatku, nigdy jeszcze nie spotkałam!

  • comment-avatar
    CzarnyKot 8 sierpnia 2012 (06:03)

    Niesamowite, idę oglądać raz jeszcze chłonąć każdy szczegół.
    ściskam serdecznie:-)

  • comment-avatar
    Jo 8 sierpnia 2012 (05:57)

    jaka niespodzianka, dopiero co pisałam, że magazynu nie ma, a tu jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, na pewno jest klimatyczny, więc biegnę po kawę i wpadam w zachwyt ;)

  • comment-avatar
    dora 8 sierpnia 2012 (05:48)

    Ja bardzo czekałam na ten letni numer. Już zaczynam oglądać i czytać , a najpierw zrobię sobie kawkę,. Pozdrawiam i proszę o projekt do zareklamowania. dorota-swiatek@wp.pl

  • comment-avatar
    Magmark 8 sierpnia 2012 (05:39)

    Świetnie że jest nowy magazyn. Asiu poproszę o link to wrzucę go na fejsa w Ogrodach Markiewicz. Moi znajomi z pewnością chętnie zaczerpną inspiracji. magmark@interia.pl

  • comment-avatar
    Anonimowy 8 sierpnia 2012 (05:32)

    Lecę i ja przepłynąć przez letnie klimaty, podziwiam za zaangazowanie i kreatywność, pozdrawiam wakacyjnie Ewa:)))
    ewitaoska@interia.pl

  • comment-avatar
    scraperka 8 sierpnia 2012 (05:30)

    Och jak cudownie! już się doczekać nie mogłam:))) idę się zanurzyć w lekturze i pozdrawiam cieplutko:) zaraz zamieszczę link na swoim blogu:) buziak duży

  • comment-avatar
    JUKA 8 sierpnia 2012 (05:20)

    Piękny poranek mnie czeka, mimo że za oknem czarne chmury się zbierają :D Bardzo dziękuję!

  • comment-avatar
    Monia-Benia 8 sierpnia 2012 (04:54)

    Na razie szybko "przeleciałam" i jestem zachwycona. Po pracy biorę się za czytanie i oglądanie, oglądanie, oglądanie. Ogrom pracy i jestem pod wielkim wrazeniem.Pozdrawiam

  • comment-avatar
    Monia-Benia 8 sierpnia 2012 (04:52)

    Na razie tylko szybko "przeleciałam' ale po pracy biorę się z czytania. Cudo! Cudo! Super praca , magazy przepiękny!!! Pozdrawiam

  • comment-avatar
    Anonimowy 8 sierpnia 2012 (04:37)

    polprzytomna,z kubkiem kawy w reku-plyne! :)
    Aska

  • comment-avatar
    Marchewka Dracoolina 7 sierpnia 2012 (23:27)

    Asiu, melduję szybcikiem, że do Magazynu wkradł się błąd – w 50 rzeczach do zrobienia z dzieckiem – część (od 23.) pozycji wklejona jest dwa razy, a kolejnej zabrakło. Ja najsamprzód (jak mawia mój wujek) uderzyłam w teksty dzieckowe, wakacyjny i pokoikowy (akurat sama ostatnio pisałam o pokoju mojego Puszka, mobilizując się tym do zrobienia zdjęć – wnętrza dzieckowych pokoików tak szybko się zmieniają!…). Piękne pozdrowienia dla wszystkich płynących Czółnem, jest super! M.

    • comment-avatar
      GreenCanoe 8 sierpnia 2012 (06:41)

      Dracolinko – od kilku dni magazyn oglądało dzieći osób, żeby wychwycić byki….a ia tak heszcze znalazłam:) wieczorem poprawimy – na kogo jak kogo, ale na czytelników zawsze mogę liczyć. Dzieki kochana:) Uściski dla Ciebie – i dla synka, to juz kawał chłopakaka:):, a pamietam taką kruszynką był.

  • comment-avatar
    Zacisze 7 sierpnia 2012 (22:56)

    Asiulko dziękujemy i my Wam,za wspólny rejs, za ogrom pracy jaki włożyłaś w magazyn wraz Pawłem.
    Teraz magazyn już wisi w sieci więc zabieraj cierpliwego Leosia na zasłużony letni spacer:)

  • comment-avatar
    Kasia 7 sierpnia 2012 (22:33)

    Asiu, drugi numer równie piękny i ciekawy :) oglądam, czytam i podziwiam :)

  • comment-avatar
    entomka 7 sierpnia 2012 (22:30)

    no i wzięłam się za lekturę a mój młody nie popuści rano, wstanie jak zwykle i powie: "Mamo, już dzień!"
    ale jeszcze tylko kilka stron…. i obiecuję, pójdę spać!

  • comment-avatar
    Anonimowy 7 sierpnia 2012 (22:19)

    Dziękuję!!!!!

  • comment-avatar
    Minty House 7 sierpnia 2012 (22:06)

    Ahoj! ja już odpłynęłam :) Dziękuję za wszystko Asiu. Do usłyszenia :)

  • comment-avatar
    Magdalena 7 sierpnia 2012 (22:05)

    Asiu, stworzyłaś coś niesamowitego!!! Tyle inspiracji, pomysłów, przejrzałam na jednym tchu, jutro parzę sobie pyszną kawkę i zatapiam się w czółnowy świat. Chętnie wezmę udział w sielskim konkursie, w sobotę koleżanka wróciła z sielskiej chaty (swoją drogą trafiła tam dzięki Tobie) i była zachwycona :-).

  • comment-avatar
    Anonimowy 7 sierpnia 2012 (21:54)

    Witam!
    Zaglądam i miła niespodzianka :) – nowy magazyn. Szkoda,że dziś już tak późno, ale ranek zapowiada się miło- przy lekturze.
    Pozdrawiam, życzę miłego, sierpniowego relaksu
    Beata

  • comment-avatar
    Moaa 7 sierpnia 2012 (21:54)

    Te kolory, aż pobudzają do działania! :)

  • comment-avatar
    My little white home 7 sierpnia 2012 (21:52)

    Aaach, Asiu, już się zabieram za czytanie i oglądanie, chociaż pora późna….:)Pozdrawiam serdecznie:)

  • comment-avatar
    Aga 7 sierpnia 2012 (21:47)

    Juz sie nie moge doczekac. Lece ogladac. Buziaczki :)

Skomentuj

Szanuję Twoją prywatność, Twój adres mailowy nie będzie widoczny.