3000 subskrypcji!!! Oraz O CO CHCIELIBYŚCIE SPYTAĆ, ale nie mieliście odwagi:)

Zaledwie od jesieni ruszył nasz kanał na YouTube i już zdobył ponad 3 tysiące subskrypcji.!! :):):)  Jestem bardzo dumna, z tak dużego sukcesu. I bardzo wdzięczna tym z Was, którzy również na YT chcą z nami płynąć. Jeżeli jeszcze nie udało Wam się subskrypcji włączyć, jeśli jeszcze nie jesteście z nami na kanale i nie dostajecie powiadomień o nowych filmach, to nic straconego,  TUTAJ KLIKACIE i już tworzymy Waszą subskrypcję:)  – zaraz będziemy w stałym kontakcie.

A w ramach świętowania sukcesu, proponuję Wam zabawę – bardzo związaną z Youtubem. Tradycyjnie już, bohaterowie i twórcy kanałów otwierają dla swoich czytelników co jakiś czas PULĘ z pytaniami. Jakimi? WASZYMI:)

Wy teraz pytacie – ja w specjalnie przygotowanym dla Was filmie na te pytania odpowiem.

No to jak? Zaczynamy? Kochani –  O CO MACIE MNIE OCHOTĘ ZAPYTAĆ? :):):):) Na Wasze wszelakie pytania czekam w komentarzach pod tym postem a najbardziej ciekawe lub zwariowane nagrodzę specjalnym bonusem niespodzianką :) Zaczynamy!

 

 

Dziękuję za Twój komentarz.

15 komentarzy

  • comment-avatar
    Alicja 8 stycznia 2018 (09:11)

    A ja chciałabym zapytać o te piękne swetry, gdzie je kupujesz? Są idealne, takie, jakie lubię najbardziej (zwłaszcza ten w warkocze z kapturkiem), ale bardzo rzadko trafiam na takie w sklepach. Zwłaszcza, że Tak jak Ty, nie potrafię, nie lubię „polować na rzeczy godzinami.
    I jeszcze jedno pytanie, ponieważ też uwielbiam kawę i celebrowanie ten porannej, ważne dla mnie jest, żeby była pyszna :) Jaki ekspres do kawy byś mi poleciła?
    Dziękuję za odpowiedzi i za to, że jesteś! Uwielbiam Twoje Green Canoe i Ciebie oczywiście 😊

  • comment-avatar
    A. 7 stycznia 2018 (12:11)

    A ja mam pytanie o to, dlaczego po przeniesieniu bloga z blogspota wiele wcześniejszych wpisów zostało okrojonych (np. ze zdjęć), niektóre całkiem zniknęły (kto czytał bloga na bieżąco w 2010-2011 wie o czym mówię, a nawet jak ktoś wtedy nie czytał, to zorientuje się po komentarzach, że czegoś brakuje). Wstydzisz się swoich początków?

    • comment-avatar
      Green Canoe 8 stycznia 2018 (16:53)

      A mam się czego wstydzić ????????? Nie sądzę. Odpowiedź jest prozaiczna- przy migracji treści bloga z jednego serwera na teraźniejszy mnóstwo zdjęć się najzwyczajniej w świecie nie wgrała, nie tylko z początkowych lat. I nie wszystkie niestety miałam w archiwum, by ponownie załadować. Tych najstarszych właśnie nie miałam.

  • comment-avatar
    Zuza 6 stycznia 2018 (09:31)

    Mam jeszcze pytanie praktyczne związane ze zwierzakami w domu. Jak radzisz sobie z sierścią psiaków i śladami łapek, które zostają na podłodze, mimo wycierania ich (jasne że trzeba myć podłogę, ale kilka razy dziennie? ) pytam o to, bo szukam trafnego patentu. Ślę serdeczności.

  • comment-avatar
    Zuza 6 stycznia 2018 (09:22)

    Jeszcze pytanie praktyczne: jak radzisz sobie w domu z tym, co zostawiają po sobie pieski (plątająca się sierść, ślady na podłodze mimo wybierania łapek po powrocie z dworu).
    Dziękuję: -)

    • comment-avatar
      Zuza 6 stycznia 2018 (09:33)

      Powtórzyłam pytanie, bo myślałam, że pierwsze zniknęło. Przepraszam :-)

  • comment-avatar
    Zuza 6 stycznia 2018 (09:21)

    Asiu, jesteś bardzo pozytywną osobą. Chciałabym wiedzieć, jak radzisz sobie, gdy dopadają Cię smutki, myśli, że mogło byc w życiu trochę inaczej, lepiej. Podobnie jak Ty mam za sobą trudne przeżycia i niestety one co jakiś czas się i pojawia się chandra. A Ty jesteś Tak pełna optymizmu. Jak to robisz? Pozdrawiam Cię.

  • comment-avatar
    ela 5 stycznia 2018 (14:28)

    A ja mam marzenie zajrzeć do szafy/garderoby Green Canoe – nie po ciekawska, ale po to by się zainspirować co do jakościowych wyborów….

    I jeszcze jedno: czy kiedykolwiek widzać wnętrze trudne/beznadziejne/inne po prostu się…poddałaś? ;-))))

    Pozdrawiam i dzięki za to co robisz!
    Tak po ludzku, dzięki!

  • comment-avatar
    Edyta 4 stycznia 2018 (20:33)

    Ja tęsknie za magazynem Greencanoe, dzięki któremu zaczęłam śledzić Twoje wpisy- będzie kontynuacja? Ja wiem, on nie papierowy, ale ja lubię czytać, czytać ładne rzeczy i o ładnych rzeczach i zwyczajnie na świecie jeszcze bym go poczytała. Pozdrawiam
    cieplutko

  • comment-avatar
    Anja 4 stycznia 2018 (17:46)

    Joasiu czy zatęskniłaś kiedyś za mieszkaniem w dużym mieście?

  • comment-avatar
    Ania 4 stycznia 2018 (11:19)

    Asiu Twoj blog to pierwszy blog wnetrzarski na jaki trafilam dobrych kilka lat temu. Powiem to zupelnie szczerze; zakochalam sie w Twoim podejsciu do zycia :-) Kilka lat temu, zaczynalam dopiero marzyc, nie wiedzialam zupelnie jak zyc, przez moje ciezkie dziecinstwo nie wiedzialam, ze moje szczescie zalezy tylko od nas samych, ze wszyscy mamy prawo do marzen. Gdy przeczytalam i przejrzalam wtedy Twoj blog zbuntowalam sie i powiedzialam sobie, ze ja rez mam prawo do pieknego, kolo rowego, zycia pelnego cudownych chwil. Wiele zaczelam dostrzegac dzieki Tobie wlasnie :-) -nie przesadzam. To tak jakbys mnie wyrwala wtedy ze snu :-) dzis ciesze sie swoim domem i tak jak Ty daje sobie prawo do marzen- tych malych i duzych. Asiu :-) co powiedzialabys kobietom takim jak ja kiedys, jakie dobre slowo czy otuche, aby uwierzyly, ze moga wiele, ze w zyciu wiele mozna- niezaleznie od trudnych przezyc? Asiu wiem, ze wiele jest kobiet, ktore porzucily juz nadzieje na piekne zycie. A moze opowiedzialabys cos jeszcze wiecej o sobie, czy byly tez i u Ciebie chwile zwatpienia ? Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki Ania

  • comment-avatar
    Sylwia 3 stycznia 2018 (22:02)

    Asiu, no ja mam tyyyyllllleeee takich pytań!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiele jest chyba osobistych, ale jedno jest na pewno warte zadania: Jak można mieć taki porządek w torebce???? No, wytłumacz się z tego kochana!!!!! Nie chciałabys szukac kluczy w mojej….:):):):):):):):):):):)
    Pozdrawiam, Sylwia z Zylwijkowa:)

  • comment-avatar
    Danusia 3 stycznia 2018 (18:37)

    Ot i niech będzie tak po babsku: ” Jak dbasz o dłonie/paznokcie?” Dom i ogród dla naszych łapek to spore wyzwanie.

  • comment-avatar
    Ewka 3 stycznia 2018 (10:11)

    Asiu, jakie masz postanowienia (marzenia) na 2018r. (jeśli możesz zdradzić) ?
    Jaka jest Twoja ukochana książka (książki), do której wracasz, która odegrała dużą rolę w Twoim życiu, wpłynęła na Twoje myślenie, postępowanie, … ?

  • comment-avatar
    Ewelina W. 3 stycznia 2018 (04:13)

    Witam serdecznie, już kiedyś pisałam, że uwielbiam Twojego bloga… za szczerość, prawdę i pomysły, którymi się dzielisz. Często tu zaglądam i czytam jakbym miała przed sobą fajną książkę, która się nie kończy… i z tąd moje pytanie.
    Czy miałaś kiedyś brak pomysłu na jakieś wnętrze, albo jakąś rzecz ? Chodzi mi o to, że patrzysz na coś i kompletnie nie wiesz co z tym fantem zrobić… a zrobić coś trzeba ?

Skomentuj

Szanuję Twoją prywatność, Twój adres mailowy nie będzie widoczny.