Too good :)

Leciałam do Krakowa z dreszczykiem emocji – po 1. dlatego, że w końcu miały się ziścić zasłużone całe 3 dni odpoczynku! Nie pamiętałam już, kiedy tyle czasu mogłam mieć jedynie dla siebie. Po 2. wiedziałam, że oprócz cudownej atmosfery samego miasta i jego atrakcji czekały na nas jeszcze Krakowskie SMAKI. O tak ! :) zrobiliśmy sobie liczne kulinarne wyprawy i posprawdzaliśmy dla naszych czytelników miejsca znane i polecane, ale również odkrywaliśmy własne. O nich jednak porozmawiamy już następnym razem.  Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o pewnym aparthotelu, który znajdziecie w sercu starego miasta, a który to solidnie sprawdziliśmy, w celu wydania rekomendacji.

DSC3419-compressor

apartament-too-good-krakow

TOO GOOD to 7 apartamentów, które znajdziecie na starym mieście, w przepięknie odrestaurowanej zabytkowej kamienicy przy ul. Jana 18. Zaprojektowane w 5 stylach, z dbałością o każdy szczegół i z dużym naciskiem na wygodę wynajmującego. Wszystkie kuchnie, łazienki, sypialnie wyposażone są w udogodnienia, które mamy we własnych domach czy mieszkaniach –  tak byśmy mieszkając w nich, mogli poczuć się bardzo komfortowo. Właściciele tłumaczą:  „Sami często wyjeżdżamy. Szukamy wtedy noclegu, który pozwala nam czuć się swobodnie – jak mieszkaniec miasta, ktoś „stąd”, a nie jak turysta. Doskonale wiemy, co jest ważne w podróży i dbamy o to, żeby w Too-good zapewnić Ci wszystko, czego potrzebujesz. Od lat odkrywamy, że aparthotel to doskonała forma noclegu dla ludzi takich jak my – łącząca niezależność w pełni wyposażonego mieszkania z jakością usługi hotelowej i dyskretną pomocą pracowników obsługi zawsze, gdy tego potrzebujesz.” I rzeczywiście tak było. Mieszkaliśmy w niezależnym apartamencie WHITE – mogliśmy wychodzić, przychodzić o każdej porze dnia i nocy, kuchnia była w pełni przygotowana do robienia posiłków (domyślcie się jednak czy chciało mi się gotować:):):):) – NIE :) nawet na śniadanie ruszaliśmy do knajpek w pobliżu naszej kamienicy. Na parterze w dyskretnej recepcji mogliśmy uzyskać każdą pomoc, podpowiedź. Pracownicy – przesympatyczni młodzi ludzie, ujęli mnie swoim zaangażowaniem i  przyjemną, spokojną atmosferą, którą wytwarzali. O cokolwiek nie zapytaliśmy, poprosiliśmy – z niczym nie było problemu.

green-canoe

loft-apartamenttoogood

white apartamentkuchniacegly

Same apartamenty zostały zaprojektowane w bardzo przemyślany i ułatwiający funkcjonowanie sposób. Od razu zwróciłam uwagę na bardzo czyste podłogi, ściany i meble, pachnące narzuty i ogólnie tekstylia oraz nieskazitelnie białe ręczniki – widać, że ktoś bardzo dba i pilnuje, by poziom usług był najwyższy – nawet kosmetyki w łazienkach to nie są zwykłe hotelowe miniaturki, a pachnące Prowansją, cydrem i lawendą. Zaś nasz apartament dyskretnie pachniał np. wanilią.  Nie ukrywam, że dla mnie czystość to podstawa w usługach hotelowych, a bywało, że nocując w 5 gwiazdowych hotelach – miewałam w tym zakresie mieszane uczucia. W TOO GOOD nie dość że jest bardzo czysto, to jeszcze po prostu ładnie. Każda z 5 propozycji wnętrzarskich, które oferuje kamienica czymś zachwyca, w każdym z apartamentów mogłabym z zamkniętymi oczami zamieszkać następnym razem. Zresztą spójrzcie sami:

apartament whitegrand

 

biały apartament

bohemian-lazienka

DSC3498-compressor

sypialnia apartament

x_03431

bohemianapartament

Jeżeli macie w planach relaksacyjną albo turystyczną wizytę w Krakowie, a szukacie miejsca godnego polecenia jeśli chodzi o nocleg – w pełni rekomendujemy aparthotel TOO GOOD.   I nadajemy tym samym nasz ZNAK NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI GC. To już kolejne miejsce, które doceniliśmy i które dołącza do naszej hotelowej jakościowej mapy Polski.

Komfort, estetyka, niezależność gości, spokój, czystość, i to „coś” co sprawia, że zechcecie wrócić w to miejsce – wszystko to znajdziecie w krakowskiej kamienicy na Jana 18.


p.s. 1. już nawet nie pamiętam od kiedy zakochana jestem w samym Krakowie, Kazimierzu krakowskim i w atmosferze, która sprawia, że mogłabym tam wracać non stop:) Czy ktoś z Was podziela mój zachwyt?

p.s. 2 -BARDZO serdecznie pozdrawiam czytelniczki, które podeszły do nas na lotnisku:) Spotykanie czytelników w tak zaskakujących miejscach i możliwość porozmawiania z Wami twarzą w twarz to dla mnie ogromna przyjemność:), Dziewczyny, dziękuję że podeszłyście i się przedstawiłyście. Mam nadzieję, że również miałyście cudowny wypoczynek!:)

Za sekundę znów będę w podróży – tym razem kierunek: stolica, studio i sesje zdjęciowe.  Nic więcej nie powiem, bo to jeszcze tajemnica:)…oczywiście że gdy będzie można się już chwalić – będziecie wiedzieli pierwsi:)

A dziś pożegnam się już – ale tak po Krakowsku – „Weźże idźże już spać:):):)”

PA – dobranoc.

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterEmail this to someone

Dziękuję za Twój komentarz.

21 komentarzy

  • comment-avatar
    Panna Matka 20 czerwca 2016 (22:17)

    Piękne urządzone ze smakiem wnętrza.Oby więcej takich!

  • comment-avatar
    Renata 11 czerwca 2016 (08:58)

    Droga Pani Joanno!
    Do grona wiernych podgladaczy Green Canoe naleze od krotkiego czasu, a mam wrazenie, ze bywalam tu juz zawsze. Przepiekne zdjecia, interesujace komentarze i wspaniale podejscie do krytyki, tej konstruktywnej i tej zlosliwej. Biore z Pani przyklad. Teksty bardzo madre, przemyslane, sporo tematow dla mnie i pisane wlasnie takim wspanialym jezykiem. Odpoczywam i relaksuje sie na kazdej stronie. To wspaniale czasopiso i dla mnie osoby zyjacej daleko od Ojczyzny to kontakt z krajem i jezykiem polskim. Bardzo dziekuje Pani i calemu zespolowi redakcyjnemu. Pozdrawiam takze serdecznie Pani bliskich. Jestescie wspaniala rodzinka. Ciesze sie na kazdy nowy wpis na blogu i nowe numery Green Canoe. Podgladaczka:) z Aachen

    • comment-avatar
      Green Canoe 11 czerwca 2016 (11:59)

      Pani Renato – z całego serca dziękuję za tyle życzliwości i ciepłych słów. Jestem dumna, że mam takich czytelników jak Pani:) Bardzo staram się, by przez te wszystkie lata czas trzymać założony poziom – zarówno w magazynie i na blogu. I takie komentarze jak ten od Pani utwierdzają mnie, że Zielone Czółno trafia do czytelników, których można sobie jedynie wymarzyć – pełnych wrażliwości, doceniających starania i jakość tego co staramy się robić. BARDZO PANI dziękuję za obecność tutaj:) I ściskam najserdeczniej.

  • comment-avatar
    Beata 10 czerwca 2016 (12:18)

    Asiu , dla nas również była to ogromna przyjemność poznać Ciebie osobiście, my także spędziłyśmy cudowny czas w Tatrach. Wierne czytelniczki:))

  • comment-avatar
    Aśko 9 czerwca 2016 (17:36)

    Ja,rodzona krakuska,zachwyty podzielam i cieszę się,że mam do Krakowa 1,5 godz.drogi lądowej:):)
    Piękne apartamenty,pokażę Pawłowi,to może wyskoczymy na 10 rocznicę ślubu za 8 lat :D
    PS.To Wy ludzie północy nie mówicie „Idźże już!”?? Nie wiedziałam:):):)

    • comment-avatar
      Green Canoe 10 czerwca 2016 (08:27)

      Asiu -weźże nawet nie żartuj, a skądże :):):)
      Too Good mają jeszcze jedne apartamenty na różanej -tam jest więcej cegieł. Też piękne.

  • comment-avatar
    Marchewka Dracoolina 9 czerwca 2016 (17:14)

    Muszę dodać komentarz :) Pięknie tam – zapamiętam! My byliśmy w Krakowie w zeszłym roku w maju i mieszkaliśmy w Apartamencie Mint na Stolarskiej, parę kroków od Rynku – podobny pomysł, również byliśmy bardzo zadowoleni. Tak bardzo, że wysłaliśmy tam moich rodziców kilka miesięcy później :) Takie miejsca to nasze ulubione hotelowe rozwiązanie. Pozdrawiam Ciebie spod Seattle, idę właśnie wypić niespieszną dziś, poranną (bezkofeinową) kawę milczkę :) M.

    • comment-avatar
      Green Canoe 10 czerwca 2016 (08:27)

      Marchewko kochana – buziaki ogromne!!!

  • comment-avatar
    lylowa 9 czerwca 2016 (12:27)

    alez pieknie!

  • comment-avatar
    Gabi 9 czerwca 2016 (10:47)

    Dla mnie jesteś z innej bajki i te pokoje też. Podróżuję dużo, a Kraków nawiedzam regularnie i chętnie bym skorzystała, ale niestety nie na moją kieszeń takie luksusy. Za taką kwotę znalazłam bardzo czysty i schludny w stylu skandi apartament w Amsterdamie. Myślę, że za taką kwotę to rzeczywiście można wymagać standardu. To chyba raczej nasza niechlujność może powodować że to miejsce rzeczywiście się wyróżnia. Ale nie jest dla każdego.

    • comment-avatar
      Green Canoe 9 czerwca 2016 (13:06)

      Gabi – żadne miejsce nie będzie dla każdego. Przecież każdy człowiek ma inne oczekiwania, możliwości finansowe, gusta. Co do podania przykładu Amsterdamu – rozumiem, że to miejsce uważasz za lepsze od Krakowa? Albo że tam mają być prawo wyższe ceny niż u nas? Czy jakąś inną intencję miałaś podając taki przykład? Jestem przekonana, że nie nasza niechlujność powoduje, że np. takie miejsce jak Too Good się wyróżnia, tylko nie trzymanie standardów przez usługodawców hotelowych czy generalnie turystycznych.

      • comment-avatar
        Gabi 13 czerwca 2016 (13:36)

        Amsterdam podałam jako najdroższe miasto poza Skandynawią w Europie. I za tą samą cenę było to jedno z najtańszych miejsc noclegowych w apartamentach a urządzone tak świetnie jak to krakowskie będące raczej górną półką w Polsce (myślałam że jasno napisałam, sorki za niedopowiedzenia). Wedle zasad ekonomii, jak gdzieś się lepiej zarabia to ceny wszystkiego są wyższe, bo ludzi na to stać.
        Pisałam o niechlujności polskich usługodawców w porównaniu z tym na co trafiam za graniczą. Tam za rozsądne pieniądze można trafić na świetne funkcjonalne i z gustem i czystością urządzone miejsca. A u nas tylko za duże pieniądze. Krakowskie ceny wydają mi się po prostu wygórowane. Łatwiej drożej urządzić apartamenty, gdy się ma wysokie ceny sprzedaży – prosty rachunek. Chciałabym znaleźć w Polsce rozwiązania na przeciętną kieszeń zarabiającego Polaka, gustownie urządzoną. Wtedy to jest osiągnięcie i jest się czym chwalić. Tak to po prostu jest to zwykły post reklamowy i chyba tego nie rozumiem (nie pisze tego z jakimiś pretensjami tylko nie rozumiem za co tyle pochwał)

        • comment-avatar
          Green Canoe 14 czerwca 2016 (10:50)

          Ależ Kraków jest również jednym z droższych miast w Europie – gdy popatrzysz na ceny na rynku nieruchomości, to w niczym nie odstępują one stawkom Europejskim:) Apartamenty do wynajęcia na starym rynku – NIGDY nie będą tanie, bo byłoby to nielogiczne. Rynek usług hotelarskich jest podzielony tak, że lokalizacja mocno wyznacza grupę docelową – choć widziałam również hostele położone bardzo blisko centrum, które były dość fajnie zaaranżowane i na pewno tańsze. Wszystko zależy od tego – jakiego standardu oczekujemy, jakie mamy możliwości finansowe i co to dla nas znaczy „drogo” a co „tanio”. Każdy produkt/usługa ma swoją grupę docelową – po prostu:) Nasze rekomendacje nie są reklamą – dokładnie sprawdzamy miejsca, które chcemy rekomendować naszym czytelnikom – po wizycie w Zakopanem tylko 2 na 7 zgłoszonych restauracji rekomendacje uzyskało, w Krakowie również dokonaliśmy odrzuceń. Jeżeli coś polecamy – osobiście się pod tym podpisuję. I bardzo zależy nam by były to miejsca z klasą, na wysokim standardzie i gwarantujące gościom pełen komfort. takie, do których my prywatnie byśmy pojechali. Pozdrowienia serdeczne:)

    • comment-avatar
      lylowa 12 lipca 2016 (16:56)

      gabi, nie rozumiem czemu apartment w amsterdamie jest na twoja kieszen a w krakowie nie. czesto mieszkam w podobnym hotelu w hamburgu http://www.vondeska-townhouses.de i nie widze problemu. jak mi nie szkoda forsy na hotel w berlinie czy barcelonie to czemu ma mi byc szkoda w krakowie? zreszta te porownania (tylko na podstawie zjdjec) czesto sa zwodne. styl skandynawski mozna barzdo latwo zaaranzowac tanimi meblami ale i luksusowymi – roznice czuc dopiero jak sie osobiscie siedzi w fotelu, lezy na materacu czy korzysta z kabiny prysznicowej.

  • comment-avatar
    Zoyka 9 czerwca 2016 (08:49)

    Kochana, no coś pięknego! Zachwyciłam się bo wszystko urządzone z klasą , gustem i rozmysłem! Jest i elegancko i zarazem swobodnie więc super, że pokazujesz nam takie perełki :) Biały pokój z błękitnym sofami jest dla mnie naj!
    ściskam

    • comment-avatar
      Green Canoe 9 czerwca 2016 (08:52)

      Prawda???:):):) My spaliśmy własnie w apartamencie White – co prawda w mniejszej jego wersji, ale równie pięknie urządzonej:)

  • comment-avatar
    Ola Sz. 8 czerwca 2016 (22:36)

    JA! JA, podzielam Twój zachwyt nad Krakowem! :-)) Kocham to miasto od pierwszego wejrzenia czyli od wycieczki szkolnej w siódmej klasie podstawówki. Na 40-tkę sprawiłam sobie prezent w postaci wycieczki do Krakowa… To były piękne dni… :-))
    TOO GOOD faktycznie jest piękne. Jak miło, gdy właściciele pokoi do wynajęcia dbają nie tylko o czystość (jeśli w ogóle) ale także o estetykę wnętrz. Miło popatrzeć na piękne pokoje, które nie są gratowiskiem mebli z lat 80-tych zeszłego wieku a często tak bywa. Adres wpisałam do swego kajeciku. Dziękuję za rekomendację.
    Pozdrawiam. Ola Sz.

    • comment-avatar
      Green Canoe 8 czerwca 2016 (22:37)

      Olu – to już nas jest 2:) A apartamenty są po prostu świetne – jestem przekonana, że będziesz zachwycona.
      uściski ogromne!:)

Skomentuj

Szanuję Twoją prywatność, Twój adres mailowy nie będzie widoczny.