LUDZIE – Piotr Bucki

Szczęście to nie przypadek. To ciężka i fascynująca praca nad sobą. Ciągłe zmaganie się ze schematami i z tym diabelnym lękiem, że się nie uda, że nie jestem wystarczająco dobry…(…)

Na każdą historię można spojrzeć z dwóch stron. W końcu to tylko fakty. Od ciebie zależy jak je interpretujesz. I co z twojego życia jest lekcją, a co powodem do kolejnego użalania się nad sobą.

Piotr Bucki

 

Kiedy poprosiłam Piotra w zeszłym roku o napisanie kilku słów do naszych czytelników, nie przypuszczałam, jak wielu z Was będzie zachwyconych tym przekazem. Łatwo pisać o sobie w superlatywach, trudniej publicznie i z dużym dystansem odnieść się do własnych porażek. Ale czy na pewno porażek? jak często wyolbrzymiamy bowiem swoje małe potknięcia, jak często nie dajemy sobie pozwolenia na błędy i zrażamy się każdymi niepowodzeniami. Choć po dłuższym czasie np. w ogóle o nich nie pamiętamy.  Wiosenne wydanie Green canoe style to miedzy innymi opowieści o pokonywaniu własnych słabości, o podróży w głąb myśli, o tym – JAK realizować własne marzenia i plany, bez względu na to co spotykamy po drodze.

Piotr Bucki konferencja

Piotr Bucki, jako jeden z bohaterów naszego działu LUDZIE i zarazem ceniony w świecie couch i akademicki wykładowca, mówi o tym, że „szczęście nie jest przypadkiem” A tak wielu z nas uważa przecież, że owo szczęście właśnie nas omija, że to jedynie zrządzenie losu. Jeśli nabraliście ochoty na więcej opowieści z ludzką twarzą, jeśli chcecie posłuchać takich samych jak Wy ludzi – dzielących się swoimi doświadczeniami – zaglądajcie koniecznie do GREEN CANOE STYLE. A z Piotrem Buckim „zobaczymy się” w kolejnych wydaniach. Dołączył do naszej redakcji i jestem pewna, że jego felietony przyniosą Wam dużo dobrego.

Jak przygotowania do Sylwestra kochani? Macie postanowienia Noworoczne? Może takie o byciu SZCZĘSLIWYM:)? Do usłyszenia, niebawem.

 

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterEmail this to someone

Dziękuję za Twój komentarz.

1 komentarz

  • comment-avatar
    Jolanta 9 lutego 2016 (18:44)

    Panie Piotrze, ten mostek to na dróżce Kołobrzeg – Podczele prawda?

Skomentuj

Szanuję Twoją prywatność, Twój adres mailowy nie będzie widoczny.