Niedzielne popołudnie, scenka rodzinna – mama, tata, wspólne rysowanie….i pisanie listu do Mikołaja:) …śmichy, chichy, rozmowy o zimie…… – a zaraz potem …śnieżka za śnieżką…..Zaczęło padać! :) i MAMY PEŁNO ŚNIEGU!!!!
W tej chwili – również pada. Pozdrawiam więc Was śnieżnie i SŁONECZNIE :) i… CZEKOLADOWO – do kawki bowiem, rozkoszuję się właśnie najprawdziwszą na świecie czekoladą z Manufaktury Czekolady:) Znacie ją:)?
Jeśli nie, to nic straconego :) zapraszam do świąteczno/zimowego wydania GCStyle – i na aromatyczną rozmowę – o tym jak można sobie zaczekoladować życie:)
Miłego tygodnia!
Dziękuję za Twój komentarz.
54 komentarze
Gosia-Stare Pianino 2 grudnia 2013 (16:34)
jak pięknie:))
barabella 2 grudnia 2013 (08:01)
jak ja uwielbiam do ciebie zaglądac
i tylko acham i ocham
po prostu pięknie
aagaa 28 listopada 2013 (10:31)
Tyle sniegu? No w szoku jestem…u nas nic….
... od rana do wieczora .... 28 listopada 2013 (06:17)
Witaj ;
…. zaglądam , zaglądam i zaglądam na Twojego bloga ale tym razem no cóż !!??? chyba napiszę tak : wtopić się w fotel , wsłuchać w szelest iskier w kominku , objąć gorący kubek z czekoladą, zamknąć oczy i zastanowić się czy piękniej jest marzyć czy przyjemniej jest patrzeć na piękno które stworzyłaś :)) ….. szkoda że tak długa droga nas dzieli bo nie opędziła byś się ode mnie …. Pozdrawiam Beata
annaosiak 28 listopada 2013 (03:17)
Rewelacyjny blog! Ile pomysłów – dziękuję!
A i u mnie zaczęło padać na biało :)
irish - bunny 27 listopada 2013 (14:08)
Zazdroszczę śniegu, bo u mnie nie ma nawet jednej śnieżynki :)
Lalkaa_ 26 listopada 2013 (16:36)
Mmmm … jak czekolada:D ja ostatnio serwuję moim bliskim czekoladę na gorąco z cynamonem, kardamonem:D przesyłam Wam gorące uściski:D
aldia arcadia 26 listopada 2013 (16:23)
U nas w Karkonoszach też dziś pada… W nocy sypało, a i w dzień tak nieśmiało…robi się ładnie…. :)
Czekoladki nie znam, ale narobiłaś mi smaka. Lecę do sklepu :)) co prawda, nie z tej firmy, bo dopiero oblukam, co to za cudo, ale lepszy rydz niż nic :))
Dziś czytałam MM i nie mogę się napatrzyć Twojego cudownego gniazdka :))) Uwielbiam przez duże UUUU :))
Pretty Things by Agu 26 listopada 2013 (13:22)
Zazdroszczę tego śniegu i napisanego listu. Moja córa czeka z pisaniem na dzień, kiedy biały puch przykryje świat. Nie jestem pewna, czy zdąży przed 6 grudnia.. :-)
Agata 26 listopada 2013 (11:56)
A tak sobie wpadłam pooglądać cudne zdjęcia :) A przy okazji pozdrawiam ciepło!
Beti House 26 listopada 2013 (09:57)
Jejku Joasiu jak ja Ci zazdroszczę tego śniegu.Tak patrzę na Twoje zdjęcia i to co masz w domu i aż we mnie radość niesamowita wzbiera,że tak blisko do świąt i tak cudownie. Obawiam się,że u mnie jak zwykle na święta będzie padał deszcz :(
Ściskam i podrzuć trochę śniegu :)))
Edziab 25 listopada 2013 (20:56)
mialam nosa siadając do Twojej notki z czekolada:-) co prawda to tylko mleczna z orzechami ale Manufakture znam i lubię – szczegolnie w okresie przedswiatecznym bo dostac nieszablonowa czekoalde w prezencie – bezcenne:-)
Ondrasza 25 listopada 2013 (20:39)
Nareszcie! Czas najwyższy na zimowe klimaty:) Czekoladę "z okienkiem" jadam, koniecznie mleczną – nie cierpię gorzkiej. Ale ogólnie nie przepadam, jako dziecko wręcz nie cierpiałam "naszych" czekolad – ale te wyroby to oczywiście nie Manufaktura:)
Ach smaka mi narobiłaś:)
vivi22 25 listopada 2013 (20:21)
Jestem szczesciara bo Manufakture czekolady mam po sasiedzku :) teraz mozecie mi zazdroscic ;)
http://patchworkladybird.blogspot.co.uk/ 25 listopada 2013 (20:09)
Przepiękne aranżacje :)
marzena 25 listopada 2013 (19:35)
Magiczne, cudowne chwile… Nawet widok za oknem wtopił się w Twoje białe, domowe klimaty. To się nazywa synchronizacja tematu.
Pozdrawiam M.
magda 25 listopada 2013 (19:23)
Ale pięknie :) U mnie dziś było słońce od rana do zmroku, nawet pranie mi wyschło na dworze :) O tej czekoladzie dużo słyszałam, ale jeszcze nie próbowałam. Pozdrawiam :)
Anonimowy 25 listopada 2013 (18:34)
Pieknie u Ciebie , cieply zarowno dom jak i ogrod . Przytulnie . Iwona
Anonimowy 25 listopada 2013 (18:33)
Widok za oknem i na stole uroczy :) Już nie mogę doczekać się zimowego wydania magazynu. Pozdrawiam cieplutko. Małgosia
Magda B. 25 listopada 2013 (17:29)
Pięknie i przytulnie, a czekolada hmm…pycha :)
Deilephila 25 listopada 2013 (16:59)
Widok jak z bajki!!! Cudownie :)
Edyta Edytka 25 listopada 2013 (16:33)
Jaki masz śliczny widok za oknem.A w domku,uroczo:))
Anonimowy 25 listopada 2013 (16:06)
W okolicach moich wiejsko-trójmiejskich też z lekka popadało na biało :)
Pięknie, pięknie – jak zwykle :)
Ja z uprzejmym pytaniem – czy Ty Zielona Joanno nie natknęłaś się gdzieś
w sieci lub realu na żabki do zasłon, takie retro w kształcie muszelek – najchętniej czarne.
Bo szukam i szukam i albo nie umiem szukać albo takich nie ma :)
Dzięki i serdecznie pozdrawiam !
Joanna
kuchnia bez glutenu i mleka 25 listopada 2013 (15:56)
Mniam!!! Zostaw nam choćby okruszynkę, proszę. Czekolada z Manufaktury czekolady to jedna z najlepszych jakie jadłam, polecam z truskawkami albo żurawiną, smakuje i pachnie najlepszym kakao.
Pozdrawiamy z Gdańska,
Anonimowy 25 listopada 2013 (15:36)
A u nas już zima…….. !!!!
Rano wstaję podnoszę rolety i proszę bieluśieńko :)Fajnie :)
czekam na zimowe wydanie magazynu pozdrawiam Marylka
Filipek 70 25 listopada 2013 (15:27)
czy oni mają czekoladę białą z suszonymi pomidorami ,bazylią i czosnkiem …bo chyba z tej Manufaktury była czekolada, którą siostra kupiła mi na urodziny :))) była pyyyyyszna :)kubki smakowe wariacji dostały :)))
u nas tylko rano i tylko na dachach było biało …..więc klimat był ale się zmył :))) pozdrawiam gorąco i czekam na zimowy numer GC!!!!
marcin i ja 25 listopada 2013 (15:23)
Widok tej ośnieżonej pergoli za oknem – bezcenne!
Anka Staniszewska 25 listopada 2013 (15:20)
Troszkę zazdroszczę śniegu :) U nas dziś oślepiające słońce! Też piękne, ale siedzi we mnie dużo dzieciaka i już nie mogę się doczekać zabaw na śniegu z moim 5latkiem :) (chociaż później będę psioczyć, że zima już powinna się skończyć :)) Pięknie u Ciebie, jak zwykle. Pozdrawiam serdecznie. Ania
Magda 25 listopada 2013 (15:09)
Na naszej Syberii jeszcze zimy nie widać :) iście jesienne klimaty. Manufakturę czekolady znam, bardzo mi smakuje… lecz jest troszkę za droga. Buziaki od jesiennego Eskimosa.
Anex 25 listopada 2013 (13:55)
Witaj Asiu:) Śnieg w Gdańsku był chwilę i sobie poszedł:) Zapewne wróci niebawem:) Pozdrowienia i dobrego dnia!
Inżynier Marianna 25 listopada 2013 (13:55)
Czekolada – najlepsza odpowiedź na każde pytanie :-)
Avrea 25 listopada 2013 (13:29)
znam pyszna !
evella 25 listopada 2013 (13:20)
A ja czekam cierpliwie na pierwsze płatki i wyglądam ich z niecierpliwością…
Pozdrawiam :)
deqrante 25 listopada 2013 (13:14)
Mmmm .. milusio .. :)
Pozdrawiam
Violetta
Katarzyna Kowalczyk 25 listopada 2013 (13:12)
I do nas zima też dotarła, a jeszcze w zeszłym tygodniu przyniosłam ostatnie róże z ogrodu.
W takie późno – jesienne dni najlepsze są łakocie, aromatyczne czekoladki, ciasteczka własnej roboty, gorąca czekolada i blask świec.
Pozdrawiam
Ada - Daro Meble 25 listopada 2013 (12:51)
Super! :)
Zazdroszczę trochę tego śniegu.
Czekolada wygląda przepysznie:)
pozdrawiam
Inka 25 listopada 2013 (12:49)
Ja jeszcze czekam na pierwszy śnieg :)
pathaf 25 listopada 2013 (12:46)
Ja też się dziś rano dziwnie ucieszyłam z delikatnej śniegowej kołderki. Jakoś tak poczułam się bardziej w świątecznym klimacie, który w tym roku mnie cieszy bardziej niż kiedykolwiek. Nic tylko trzeba zacząć poważnie myśleć o przedświątecznych przygotowaniach, choć w Zielonym Czółnie już idą pełną parą:) Zawsze byłam trochę do tyłu;)
Pozdrawiam,
Patrycja
Agnieszka z Mierzei Wislanej 25 listopada 2013 (12:35)
U nas poprószyło delikatnie ale śladu teraz nie ma po śniegu :)
Be Happy 25 listopada 2013 (12:26)
Joasiu jak fajnie, że udało Ci się kilka słów do nas napisać:) A śnieg u nas też za oknem, cieszę się jak dziecko:) Może nie jest go tyle ile u Was, ale jest widoczny… Rano jak wstałam i wyjrzałam za okno, zachwytu obudziłam mojego małżonka wcześniej do pracy po to by zobaczył że śnieg napadał i żeby wcześniej wyszedł odgarniać autko:)
Czytając teraz Ciebie zrobiłam sobie pyszną kawusie ze szczyptą kardamonu, cynamonu oraz świeżo zmielonych goździków:) Kochana nie tylko inspirujesz nas i podsyłasz super pomysły wnętrzarskie ale także inne np.jak ta kawusia, gdybym Cię nie czytała to pewnie bym długo jeszcze nie znała tak fajnego sposobu na jeszcze lepszą kawkę:)
Co do listu dla Św.Mikołaja bardzo piękne wspomnienia pozostaną Leonkowi, podoba mi się Wasze postępowanie i to jak wychowujecie swojego synka:)
Inspirujesz pod każdym względem:)
Ps. Oj ja to bym sobie mogła zaczekoladować swoje życie:) uwielbiam:)
Ściskam Cię i życzę udanego pełnego słońca i śniegu tygodnia:)
Patrycja.F
WiolaD 25 listopada 2013 (12:23)
Ale klimatycznie u Ciebie Asiu za oknem, no i oczywiście w domu, czuć taką ciepełkową atmosferę domu :))
basia d 25 listopada 2013 (12:14)
U nas niby miało dziś padać, ale w zamian za to jest piękne słońce od rana, ale sama aura dość mroźna!
My love shabby 25 listopada 2013 (12:00)
Łaaaa no naprawdę!!! U nas dzisiaj tylko prószyło ale już czuć klimacik. Ja nawet zaczęłam już pierwsze zimowe dekoracje (nie nazywam ich jeszcze świątecznymi hehe) i tak mi z tym dobrze. No i cóż można podjadać jak nie pyszną czekoladę? Pozdrawiam cieplutko!
My love shabby 25 listopada 2013 (14:02)
A właśnie zapomniałam dodać, u nas listy do Mikołaja obowiązkowo. W tym roku wcześniej napisane, starsza córka już sprawnie "zarządza" tematem :) I wiesz co? Nawet już zabrał z parapetów ;) Buźki!
Ali 25 listopada 2013 (11:57)
Naprawdę , śnieg ???? Jestem w szoku, chociaż o tej porze roku nie powinno mnie to dziwić. Wczoraj wieczorem wiało strasznie i wydawało mi się , że zobaczyłam pierwszą śnieżynkę i pomyślałam , że ten wiatr coś przyniesie i jak widać przyniósł ale do Ciebie. Piękny widok za oknem.
Dzisiaj u mnie piękne słońce, od tygodni nie było tak pięknie, ale zimno jeden stopień.
Czekoladka wygląda przepięknie aż szkoda zjeść, pozdrawiam cieplutko
Violinowo 25 listopada 2013 (11:47)
A u nas świeci pięknie słoneczko:)
Ulencja 25 listopada 2013 (11:42)
Łasuchem jestem ogromnym….Jeszcze na taką pyszna czekoladę……U nas tylko mrozik wyskoczył ….świeci słoneczko i jest cudnie….mimo, iż " życia popołudnie…."Pozdrawiam Ula….
Zebra 25 listopada 2013 (11:37)
U mnie też pada, chociaż Zimy jeszcze nie mamy ;-). U Ciebie jak zwykle pięknie i klimatycznie. Pozdrawiam serdecznie, Ola
Katarzyna 25 listopada 2013 (11:37)
Juz?? Snieg? Choc to prawda, ze jesien nas rozpieszczala w tym roku:)
Czekolada zima-koniecznie;))
Buziakow moc sle ze slonecznej dzis Alzacji(pewnie z powodu Katarzynek):))
jeke 25 listopada 2013 (11:32)
Pierwszy śnieg za oknem:)
Na czekoladę zawsze się skuszę:)
Zylwijkowo 25 listopada 2013 (11:30)
ha!!!!!!!!!!!!!!!!!! i będę pierwsza z komentarzem:) Juhu!!! u nas tez zima i jest bosko:) choć jakby trawnik powoli sie wyłaniał spod snieżnej kołderki:) Pozdrawiam ciepło i tez idę po czekoladkę, Manufakturę znam:) podobno boska:)
śnieżkowe uściski:)
Sylwia
Zylwijkowo 25 listopada 2013 (13:14)
ajajajaj…jednak nie pierwsza, chlip chlip:)
Ewa Kulik 25 listopada 2013 (11:28)
Pięknie u Ciebie jest u nas trochę w nocy popadało ale nic specjalnego u Ciebie to juz tak ja k w zimę .
Anonimowy 25 listopada 2013 (11:27)
U nas też z lekka zrobiło się biało.Asiu z niecierpliwością czekam na świąteczny magazyn .pozdrawiam -z okolic pustyni błedowskiej -ania